Przejdź do treści

Czym jest sprawność: dziesięć umiejętności i cztery sposoby, żeby ją ocenić

CrossFit Wilanów

Znasz kogoś, kto przebiegnie maraton bez zadyszki, ale nie zrobi jednego podciągnięcia. I kogoś, kto przysiądzie z ogromnym ciężarem, a po dwóch piętrach schodów łapie oddech. Który z nich jest sprawniejszy? Żeby odpowiedzieć, trzeba najpierw ustalić, co znaczy „sprawny”.

Problem z definicją sprawności

Glassman zaczyna artykuł „What Is Fitness?” z 2002 roku od przykładu. Czasopismo Outside nazwało triatlonistę Marka Allena „najsprawniejszym człowiekiem na Ziemi”. Glassman zestawia go z dziesięcioboistą Simonem Poelmanem, który ma podobną wytrzymałość, a w sile, mocy, szybkości i koordynacji wyraźnie go wyprzedza. Jeśli te cechy nie wchodzą w skład sprawności, to definicja jest dziwna.

Dlatego CrossFit zbudował własną definicję, opartą na czterech modelach. Autor przyznaje, że każdy z nich jest uproszczeniem, ale każdy ma użyteczność.

Model pierwszy: dziesięć ogólnych umiejętności fizycznych

To lista przyjęta w fizjologii wysiłku. Są to: wytrzymałość krążeniowo-oddechowa, wytrzymałość (stamina), siła, gibkość, moc, szybkość, koordynacja, zwinność, równowaga i precyzja. Według definicji jesteś tak sprawny, jak jesteś kompetentny w każdej z nich.

Cztery pierwsze rozwijasz treningiem, czyli zmianami w organizmie. Cztery ostatnie rozwijasz ćwiczeniem, czyli zmianami w układzie nerwowym. Moc i szybkość zależą od obu. Dlatego sam bieg albo sama siła obejmują tylko część tej listy.

Model drugi: zadania wylosowane z kapelusza

Wyobraź sobie ogromny kapelusz pełen zadań z różnych sportów i treningów. Ktoś losuje jedno, a Ty je wykonujesz. Według tego modelu najsprawniejsza jest osoba, która radzi sobie dobrze ze wszystkim, co wylosowano, także z rzeczami nieznanymi. Glassman dodaje coś, co zmienia sposób treningu: więcej zyskasz, pracując nad tym, czego nie chcesz wylosować, niż doszlifowując to, w czym już jesteś dobry.

Model trzeci: trzy źródła energii

Ciało ma trzy drogi wytwarzania energii. Fosfagenowa napędza wysiłki najmocniejsze i najkrótsze, do około dziesięciu sekund. Glikolityczna zasila wysiłki o średniej mocy do około dwóch minut. Tlenowa odpowiada za wysiłki dłuższe i mniej intensywne. Wszystkie pracują cały czas, tylko w różnych proporcjach. Według tego modelu jesteś tak sprawny, jak zrównoważona jest Twoja zdolność we wszystkich trzech.

Model czwarty: od choroby przez zdrowie do sprawności

Glassman zauważył, że wiele wskaźników, takich jak ciśnienie, poziom tkanki tłuszczowej czy gęstość kości, układa się na linii od choroby, przez zdrowie, do sprawności. W tym ujęciu sprawność jest czymś w rodzaju „super-zdrowia”, zapasem ponad normę. To model i sposób myślenia, a nie diagnoza, i nie służy do oceny stanu zdrowia. O stanie zdrowia rozmawiasz z lekarzem.

Jak to się łączy w jedną definicję

Z tych modeli wyrosło sformułowanie, że sprawność to zdolność do pracy w szerokich przedziałach czasu i rodzajów wysiłku. Podręcznik zaznacza, że dziesięć umiejętności to podział wymyślony przez ludzi: przyroda nie ma obowiązku go respektować. To ramy do myślenia, a nie prawo natury.

W praktyce mierzysz to benchmarkami, czyli treningami o stałych zasadach, do których wracasz co jakiś czas. Pracę masz za każdym razem taką samą, więc różnica w czasie pokazuje różnicę w mocy.

Dlaczego CrossFit nazywa takie treningi benchmarkami

Nazwane treningi, takie jak Fran, Helen czy Diane, mają stałą liczbę powtórzeń, ciężar i zasady. Dzięki temu da się je porównać w czasie. Glassman opisuje, że właśnie z ich wyników wyrosło pytanie, co naprawdę oznacza skrócenie czasu z siedmiu minut do sześciu. Odpowiedź, którą podaje podręcznik, brzmi: wzrost mocy. Warto przy tym pamiętać, że to perspektywa CrossFit. Inne podejścia mierzą sprawność inaczej, na przykład przez maksymalne zużycie tlenu. Podręcznik uważa takie wskaźniki za pochodne zdolności do pracy, ale to jego własne stanowisko, a nie powszechnie przyjęty konsensus.

Co zrobić na najbliższych zajęciach

  • Znajdź swoje słabe miejsce. Zastanów się, którego zadania z kapelusza wolisz nie losować: długiego biegu, podciągania czy ciężkiej sztangi. Powiedz o tym trenerowi, żeby dobrać Ci wersję na rozwój, a nie na unik.
  • Zapisuj wyniki, ciężary i skalowanie. Za kilka miesięcy będzie z czym porównać.
  • Nie oceniaj siebie jedną liczbą. Jedna cecha, taka jak maksymalny ciężar lub czas biegu, mówi o części sprawności.

Chcesz zobaczyć, jak wygląda to na zajęciach? Sprawdź nasze zajęcia.

Źródła

Wykup pierwszy trening

Jeden trening. Sprawdź, czy pasujemy do siebie. Bez umowy. Jeśli w ciągu 7 dni od pierwszego treningu wybierzesz OPEN, koszt pierwszego treningu odliczymy.

Wykup pierwszy trening
Pierwszy trening(otwiera się w nowej karcie)