Ćwiczenia przy chorobie Parkinsona: co mówią badania i jak ustawić trening z lekarzem
Ten tekst nie jest poradą medyczną. Opisujemy, co mówią wiarygodne źródła, i jak o treningu rozmawiać z lekarzem. Jeśli masz chorobę Parkinsona, plan ćwiczeń ustal z neurologiem lub fizjoterapeutą, który zna Twój przypadek.
Ruch jest standardową częścią opieki
W 2024 roku Cochrane opublikował duży przegląd badań nad ćwiczeniami przy chorobie Parkinsona, obejmujący ponad 150 badań z randomizacją. Wniosek jest ostrożny: większość rodzajów ćwiczeń poprawiała objawy ruchowe i jakość życia osób z łagodną i umiarkowaną postacią choroby, a dowodów na to, że któryś rodzaj jest wyraźnie lepszy od innych, brakuje. Autorzy zaznaczają też, że wiedza o bezpieczeństwie jest niepewna, choć interwencje uznano za względnie bezpieczne, i że o osobach z zaawansowaną chorobą wiemy znacznie mniej.
Parkinson’s Foundation, amerykańska organizacja pacjentów, zaleca co najmniej 2,5 godziny ćwiczeń tygodniowo i program, który obejmuje cztery elementy: wysiłek aerobowy, trening siłowy, równowagę z zadaniami wymagającymi uwagi oraz rozciąganie. Według tej organizacji najlepsze efekty w zakresie równowagi i mobilności widać u osób, które ćwiczą regularnie przez ponad pół roku. Światowa Organizacja Zdrowia wymienia wśród metod fizjoterapii przy chorobie Parkinsona trening siłowy oraz trening chodu i równowagi.
Z tych źródeł nie wynika, że ćwiczenia leczą chorobę, ani że komuś pomogą w konkretny sposób. Wynika, że ruch jest rozsądnym dodatkiem do leczenia, a regularność liczy się bardziej niż rodzaj ćwiczeń.
Skalowanie zależy od leków, a nie tylko od formy
Choroba Parkinsona jest zmienna w ciągu dnia. Opisana przez CrossFit historia Jules King, brytyjskiej klubowiczki z zaawansowanym Parkinsonem, dobrze to pokazuje. Według relacji jej trenerki lewodopa działa u niej krótko, a to, które ruchy może wykonać, zależy od tego, kiedy wzięła ostatnią dawkę. Skoki na skrzynię były możliwe, kiedy lek działał mocno, a gdy słabł, zastępowały je wejścia na skrzynię krokiem. Trening zaczęto od przysiadów bez obciążenia, a ciężar dokładano stopniowo. Niektóre ruchy wymagały zmiany: po zdjęciu sztangi ze stojaka nogi dostawały skurczów, a ruchy nad głową wywoływały drżenie, dopóki nie zmieniono sposobu patrzenia. Trenerka stała blisko podczas ćwiczeń, w których mogło dojść do upadku lub zastygnięcia, i pytała Jules, czy ruch jest dla niej bezpieczny. To jej relacja i relacja jej trenerki, więc traktuj ją jako przykład, nie jako wzór.
Wnioski dla Ciebie:
- Zapytaj neurologa, o której porze dnia trening będzie najbezpieczniejszy i jak zaplanować go względem dawek leków.
- Zapisuj, jak się czujesz na treningu i o której godzinie był lek. Po kilku tygodniach zobaczysz wzór.
- Omów z trenerem ruchy o mniejszym ryzyku upadku na czas, gdy lek słabnie, na przykład wejścia na niską skrzynię zamiast skoków.
- Powiedz trenerowi, jak wygląda Twój zły moment: zastygnięcie, drżenie, skurcze. Niech wie, co zrobić, gdy się pojawią.
Bezpieczeństwo to rozmowa, a nie regulamin
Przy chorobie przewlekłej zaczynasz od lekarza: on mówi, jaki wysiłek jest dla Ciebie dopuszczalny i z jakimi ograniczeniami. Trener zna wtedy ramy i może dopytywać o objawy przed zajęciami. A Ty jesteś jedyną osobą, która wie, jak się dziś czujesz, więc masz prawo skrócić albo przerwać trening. Parkinson’s Foundation zaleca przed rozpoczęciem programu konsultację z fizjoterapeutą specjalizującym się w chorobie Parkinsona, który oceni funkcjonowanie.
Jeśli rozważasz trening w naszym klubie, najlepszym początkiem jest trening personalny, na którym trener ma czas, żeby poznać Twoje potrzeby. Zaczyna się od bezpłatnej rozmowy telefonicznej.
Źródła
- Ernst M. i in., Physical exercise for people with Parkinson’s disease: a systematic review and network meta-analysis, Cochrane Database Syst Rev 2024
- Parkinson’s Foundation, Exercise
- WHO, Parkinson disease: fact sheet
- CrossFit Essentials, The Magic of CrossFit: Jules King (relacja opublikowana przez CrossFit)

