Przejdź do treści
Agata Zyra, współwłaścicielka CrossFit Wilanów

// Owner & Marketing Lead

Agata Zyra

współwłaścicielka · managerka klubu · polski, angielski, francuski

Jestem w CrossFit Wilanów od początku, jako właścicielka. Z CrossFitem jestem związana od początku jego istnienia w Polsce. Pamiętam pierwsze treningi pod gołym niebem, na których dopiero poznawaliśmy tę dyscyplinę. W 2012 roku wystartowałam w pierwszych zawodach Reebok CrossFit w Krakowie. To było niesamowite przeżycie, które rozpaliło we mnie pasję na lata. Później wspierałam męża w zakładaniu jednego z pierwszych klubów CrossFit w Warszawie, a dziś razem prowadzimy CrossFit Wilanów. Jestem managerką klubu: odpowiadam za marketing i PR, ale przede wszystkim dbam o to, żeby klub był miejscem, w którym każdy czuje się zaopiekowany i mile widziany. Mój sport to zdecydowanie CrossFit. Trenuję codziennie z moim Teamem #6am. Wspólne poranne treningi dają mi paliwo na cały dzień, a ludzie, z którymi zaczynam każdy dzień, są dla mnie jak przyjaciele. W CrossFit kocham to, że nigdy nie jest się w nim ekspertem: zawsze czeka nowa umiejętność do opanowania, nowy cel i kolejne wyzwanie. Ciągle się uczę i wciąż znajduję radość w rozwoju. Ta sama ambicja i ciekawość towarzyszą mi od pierwszych zawodów w 2012 roku i pod tym względem nic się nie zmieniło. Równie mocno uwielbiam społeczność, która rodzi się przy wspólnym treningu: to, jak się wspieramy, dopingujemy i razem cieszymy z każdego postępu. Jestem najszczęśliwszą żoną Łukasza i mamą Wiktorii oraz dwóch niesfornych border collie: Mayhema i Hayley. Najszczęśliwsza jestem, kiedy mam obok siebie rodzinę oraz kiedy mogę trenować z moimi crossfitowymi przyjaciółmi.

Klub oczami Agaty

Chcę, żeby nasz klub był drugim domem: miejscem pełnym radości, wspólnych celebracji i ludzi, którzy się wspierają.

Wartości

  • Społeczność
  • Radość
  • Ciągły rozwój, na każdym etapie, niezależnie od poziomu

Z czego jestem dumna

Jestem dumna z każdej osoby, która nieśmiało wchodzi do naszego klubu z obawami: czy sobie poradzę, czy to na pewno miejsce dla mnie? A potem, przy kolejnej wizycie, widzę na jej twarzy uśmiech. Dla takich chwil warto wkładać w klub całe serce.

Społeczność

Uwielbiam wspólne świętowanie: urodziny, święta, treningi w ramach CrossFit Open, wspólne oglądanie CrossFit Games. Dbam o to, żeby w klubie zawsze coś się działo, bo to właśnie dzięki takim chwilom tętni on życiem i radością.

Co obiecuję klubowiczom

Razem z mężem wkładamy w tworzenie tego miejsca mnóstwo energii, emocji i zaangażowania. Mogę Ci obiecać, że będziesz się tu czuć dobrze: my jako właściciele i cały nasz zespół robimy wiele, żeby tak było. Od zespołu oczekuję tego samego zaangażowania, które sama wkładam w klub każdego dnia.

Jeśli wahasz się przed pierwszym treningiem

Przyjdź, spróbuj i wyrób sobie własne zdanie. Sama pamiętam swoje pierwsze treningi: każdy kiedyś zaczynał. Nie pożałujesz!

Pierwszy trening(otwiera się w nowej karcie)