Przejdź do treści

Trening personalny: czy warto, dla kogo i jak wygląda (także w parze)

CrossFit Wilanów

Trening personalny kojarzy się z dwiema rzeczami: z dużym wydatkiem i z celebrytami. Pytanie, które słyszymy najczęściej, brzmi „czy to w ogóle coś daje, czy płacę za towarzystwo”. Poniżej odpowiadamy, co mówią o tym badania, dla kogo ma to sens, kiedy nie ma, i jak to wygląda u nas. Łącznie z tym, dlaczego nie znajdziesz tu cennika.

Co daje trener obok Ciebie

Dwa badania, które warto znać, bo porównują to samo: trening z trenerem obok i bez niego.

Mazzetti i współautorzy (2000) podzielili 20 umiarkowanie wytrenowanych mężczyzn na dwie grupy. Obie przez 12 tygodni wykonywały identyczny, rozpisany program siłowy. Jedna trenowała pod bezpośrednim nadzorem trenera, druga sama. Grupa z trenerem szybciej zwiększała obciążenia w przysiadzie i wyciskaniu, a po 12 tygodniach miała istotnie większą siłę maksymalną w obu ćwiczeniach. Ten sam plan, inny wynik, bo ktoś stał obok i mówił „dołóż”.

Dias i współautorzy (2017) sprawdzili coś prostszego: jaki ciężar wybierają sobie wytrenowane osoby, gdy mają go dobrać same, a jaki, gdy obok jest trener. Z trenerem ciężar był wyższy o 12 do 27%, zależnie od ćwiczenia, a mimo to wciąż bezpieczny w stosunku do ich maksimum. Większość ludzi bez nadzoru trenuje lżej, niż może, i nie wie o tym.

Oba badania dotyczyły osób, które już trenowały. U osób początkujących trener robi coś jeszcze: uczy ruchu, zanim pojawi się ciężar. Podręcznik CrossFit Level 1 nazywa to kolejnością mechanika, powtarzalność, intensywność, i ta kolejność jest łatwiejsza do utrzymania, gdy ktoś patrzy na każde powtórzenie.

Dla kogo

Start od zera, w swoim tempie. Pierwsza wizyta w klubie od razu na zajęciach w grupie bywa onieśmielająca. Kilka pierwszych treningów z jednym trenerem to nauka podstaw bez patrzenia na zegar i na innych. Gdy poczujesz, że to ten moment, dołączasz do grupy.

Powrót po przerwie lub kontuzji. Trener ustawia tempo i warianty ćwiczeń wokół tego, co wolno, a czego jeszcze nie. Przy urazach i schorzeniach najpierw lekarz lub fizjoterapeuta, a potem rozmowa z trenerem. Jak wygląda powrót po przerwie, opisujemy osobno, podobnie jak trening przy chorobie przewlekłej.

Konkretny cel sportowy. Pierwsze podciągnięcie, technika rwania, przygotowanie do zawodów. Na zajęciach grupowych trening dnia jest wspólny; na treningu personalnym cały czas idzie na Twój jeden cel.

Ruch i mobilność. Zakres ruchu, stretching, joga: tym zajmują się nasze specjalistki, w spokojniejszym tempie niż na WOD.

We dwoje. Trening 1 na 2 to jeden trener i dwie osoby: partner, przyjaciółka, ktoś z pracy. Trener prowadzi wspólny plan i pilnuje każdego z Was osobno. Dla wielu osób to najlepsze z obu światów: uwaga trenera i ktoś, kto czeka na Ciebie o 7:00.

Kiedy nie potrzebujesz trenera personalnego

Uczciwie, bo to pytanie zadaje sobie każdy, kto patrzy na koszt.

  • Jeśli dobrze czujesz się w grupie i robisz postępy. Na naszych zajęciach jest maks. 12 osób i trener przez całą godzinę. To już jest nadzór, i dla większości osób wystarczający.
  • Jeśli Twoim jedynym celem jest „być w formie”. Zajęcia grupowe robią to dobrze, a w OPEN pierwsze 12 tygodni i tak zaczyna się od trenera-opiekuna, celu i 3 konsultacji.
  • Jeśli szukasz motywacji. Trener personalny pomaga, ale stała grupa o stałej godzinie często robi to samo za cenę karnetu.

Trening personalny nie jest warunkiem wstępu do klubu ani lepszą wersją zajęć. Jest narzędziem do konkretnych sytuacji: startu, powrotu, celu, pracy nad ruchem.

Jak to wygląda u nas

  1. Bezpłatna konsultacja telefoniczna. Krótka rozmowa o Twoim celu, doświadczeniu, urazach i terminach. To rozmowa, nie trening, i nic Cię nie zobowiązuje.
  2. Pierwszy trening: cel i ocena ruchu. Ustalamy cel i patrzymy, jak się ruszasz. Trener wie, od czego zacząć i na co uważać.
  3. Plan i pakiet. Układamy plan i dobieramy pojedyncze sesje albo pakiet do Twoich terminów.
  4. Regularne treningi i podsumowania. Co jakiś czas sprawdzamy, co się zmieniło i co dalej.

Formaty są dwa: 1 na 1 i 1 na 2. Trening personalny łączy się z zajęciami grupowymi: technikę i plan budujesz z trenerem, a na WOD w ramach OPEN trenujesz z innymi. Prowadzą go wszyscy nasi trenerzy, poza Agatą Zyrą, oraz specjalistki od mobilności i jogi. Trenera dobieramy do Twojego celu w rozmowie, a nie Ty do zdjęcia na stronie.

Typowa ścieżka osoby, która zaczyna od treningu personalnego, wygląda tak: kilka tygodni 1 na 1, żeby nauczyć się podstawowych ruchów, potem pierwsze zajęcia grupowe z tym samym trenerem na sali, potem grupa na stałe. Ile dokładnie tygodni, zależy od Ciebie i od celu.

Dlaczego nie ma tu cennika

Bo nie wiemy jeszcze, czego potrzebujesz. Jedna osoba potrzebuje trzech treningów, żeby bezpiecznie wejść do grupy. Inna chce pół roku pracy nad rwaniem. Jeszcze inna chce trenować w parze dwa razy w tygodniu. Każda z tych sytuacji to inny pakiet i inna kwota, a wyliczanie jej na stronie bez rozmowy dałoby Ci liczbę, która i tak by się nie zgadzała. Dlatego zaczynamy od rozmowy, a ta jest bezpłatna.

Zacznij od bezpłatnej konsultacji telefonicznej. Jeśli wolisz zacząć w grupie, wykup pierwszy trening.

Źródła

Wykup pierwszy trening

Jeden trening. Sprawdź, czy pasujemy do siebie. Bez zobowiązań. Jeśli zdecydujesz się na OPEN w dniu pierwszego treningu, koszt pierwszego treningu odliczymy.

Wykup pierwszy trening
Pierwszy trening(otwiera się w nowej karcie)